Masz gęsty zarost na plecach? Przyjdź - za stówkę Cię ogołocimy:)
cały dzień coś się dzieje
co mnie irytuje i wkurza oraz co mi się podoba, a czasem dziwi - subiektywnie
czwartek, 17 listopada 2011
poniedziałek, 14 listopada 2011
trafna kampania - metro i tramwaj w Zielonej Górze
Przy okazji jakiejś wycieczki przejeżdżałem przez Zieloną Górą. Był jakiś korek, a ja stałem w nim za autobusem. Zauważyłem na nim dość ciekawą reklamę.
Domyślam się, że pewnie akcja jest ogólnopolska, ale odrobinę jakiś urzędnik mógłby się wysilić.
Co mnie się rzuciło w oczy:
- nie wiadomo o co chodzi za bardzo,
- zupełnie nieczytelny przekaz,
- metro w Zielonej Górze,
- tramwaj w Zielonej Górze (tak samo działający jak metro),
- całe szczęście, że na formacie A4 nie wydrukowali tego - łatwiej byłoby przeczytać.
Obawiam się, że jest to wynik kolejnego "wspaniałego" przetargu, w którym głównym kryterium mogła być cena.
Domyślam się, że pewnie akcja jest ogólnopolska, ale odrobinę jakiś urzędnik mógłby się wysilić.
Co mnie się rzuciło w oczy:
- nie wiadomo o co chodzi za bardzo,
- zupełnie nieczytelny przekaz,
- metro w Zielonej Górze,
- tramwaj w Zielonej Górze (tak samo działający jak metro),
- całe szczęście, że na formacie A4 nie wydrukowali tego - łatwiej byłoby przeczytać.
Obawiam się, że jest to wynik kolejnego "wspaniałego" przetargu, w którym głównym kryterium mogła być cena.
sobota, 12 listopada 2011
reklama, że chcesz uciekać
Kupujesz sobie wypas podłogę i tak Ci się podoba, że musisz wyjść z domu z psem na spacer. Nie wiem jak inaczej interpretować taką reklamę.
niedziela, 30 października 2011
nie ma litości, dla kampanii społecznej też!
Bądź tu organizacją lub innym stowarzyszeniem (w tym przypadku firma, ale cel zbożny) i wydaj ciężkie pieniądze na kampanię społeczną. Zawsze znajdzie się jakiś czubek, który popsuje Ci całą akcję (i będzie Ci chciał powiedzieć, że możesz mieć internet HD za pół darmo)...
czwartek, 27 października 2011
gdy jesteś na urlopie...
...to zawsze znajdzie się ktoś, kto poświęci wystarczająco dużo czasu, żebyś miał powrót jeszcze przyjemniejszy (w tym wypadku trzeba było te karteczki poodklejać).
Muszę dodać, że w całej akcji nie ucierpiał czyjkolwiek czas pracy, ani nie została zużyta choćby jedna firmowa karteczka:) (wykonane po godzinach własnym sumptem)
wtorek, 25 października 2011
pisz SMSa, jeśli się coś dzieje
Kiedyś już pisałem na FB o dziwnym pomyśle Straży Miejskiej w Warszawie. Uruchomili SMS Interwencyjny, który ma niby zwiększyć bezpieczeństwo w komunikacji miejskiej. Tak na moje oko, to średnio to może działać ponieważ:
- zwykle jakieś rozboje, etc trwają bardzo krótko. zanim ktokolwiek przyjedzie, to dawno będzie po wszystkim,
- instrukcja jest tak długa i skomplikowana, że wymaga sporo samozaparcia od zgłaszającego,
- może się nie sprawdzić w przypadku osób średnio znających miasto (lub przyjezdnych),
- ciężko mi sobie wyobrazić, że ktoś siedząc daleko od tej naklejki będzie do niej biec (np mijając zadymę), żeby napisać SMSa.
Rozwiązanie? zrobić naprawdę dobry program szkoleń dla kierowców i motorniczych - to oni powinni odpowiadać za bezpieczeństwo pasażerów i reagować w każdej sytuacji (lub je zgłaszać).
- zwykle jakieś rozboje, etc trwają bardzo krótko. zanim ktokolwiek przyjedzie, to dawno będzie po wszystkim,
- instrukcja jest tak długa i skomplikowana, że wymaga sporo samozaparcia od zgłaszającego,
- może się nie sprawdzić w przypadku osób średnio znających miasto (lub przyjezdnych),
- ciężko mi sobie wyobrazić, że ktoś siedząc daleko od tej naklejki będzie do niej biec (np mijając zadymę), żeby napisać SMSa.
Rozwiązanie? zrobić naprawdę dobry program szkoleń dla kierowców i motorniczych - to oni powinni odpowiadać za bezpieczeństwo pasażerów i reagować w każdej sytuacji (lub je zgłaszać).
A przy okazji chwilę pogooglałem i znalazłem takie coś:
![]() |
| Mapa przedstawia nasilenie zgłoszeń SMS na terenie m.st. Warszawy w okresie od września do grudnia 2010 r. |
Słabo - 4 miesiące i patrząc na tą mapkę to może ze 100-150 zgłoszeń. Ciekawe ile z tego zakończyło się sukcesem (interwencją zakończoną pomyślnie)? 10%? Ciekawe też ile kosztuje rocznie utrzymanie systemu (sms, naklejki, etc) lub jaki jest stosunek kosztów do interwencji?
Przy okazji warto poczytać dyskusję:
Ciekawostka:
domena strazmiejska.pl nie działa, zaś Stołeczna Straż Miejska ma unikalny adres pod domeną: strazmiejska.kei.pl - profeska:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

